Miesiąc wąsów?

Movember Foundation LogoZnalazłem w sieci ciekawostkę, którą chciałem się podzielić. I choć nie jest to może najlepszy powrót do blogowania po długiej przerwie, na dziś musi wystarczyć.

Movember, czyli listopad jako miesiąc wąsów, to akcja mająca zwracać uwagę na problemy zdrowotne mężczyzn i pomóc je zwalczać. Zasady są proste – zaczynamy miesiąc gładko ogoleni i hodujemy wąsy aż do końca miesiąca.

Ta prosta inicjatywa ma zwrócić uwagę na problem raka u panów. Więcej informacji znajdziecie na stronie internetowej akcji. Jeszcze nie jest za późno by się przyłączyć (lub przekonać swojego mężczyznę)!

Ja się zastanawiam. Z wąsami nie jest mi specjalnie do twarzy, ale sprawa szczytna, więc może…

2 Comments

  1. Posted 03.11 at 14:40 | Permalink

    Wąsy? Tylko nie wąsy – nie będzie słusznie wyglądał ;)

    • Posted 24.12 at 09:47 | Permalink

      Przejawem posiadania przez osobnika gatunku homo sapiens cech rodzajowych męskich jest owłosienie twarzowe. Ścisła ortodoksja naturalistyczna (zgoda z Naturą)nakazywałaby zatem w ogóle nie usuwać tego, co organizm wytwarza jako swoją trwałą (tzn. umocowaną w przeciwieństwie do naskórka który się złuszcza) część będącą równocześnie archiwum diety gdyż w strukturze włosów utrwala się chronologicznie (liniowo wraz z przyrostem) obraz biochemiczny (rodzaj konglomerów związków siarki: protoglikanów oraz typu kolagenu, związanych z głównym składniku włosów: keratyną-fibrylarnym białku) na podstawie którego można wywnioskować bezbłędnie przebieg wielu procesów metabolicznych względem danego okresu czasu. Włosy na głowie stale są pod bezpośrednim wpływem pola elektromagnetycznego, emitowanego oraz ustawicznie kształtowanego przez procesy neuralne w mózgu a będąc równocześnie dobrymi przewodnikami prądu są one włosy (tzw. cykl włosowy na poziomie molekularnym) na pewno w ścisłym związku z świadomym myśleniem i logicznie wnioskując: posiadają w zapisie swej budowy obraz owego myślenia a zatem ich posiadanie w stanie naturalnym powinno oczywiście stabilizować w pewnym stopniu energetykę pamięci (jako utrwalona w strukturze białek-”microchipów” zbudowanych podczas i przy udziale ekspirowanej przez mózg energii konsekwencja przemyśleń, inspiracji, marzeń, skojarzeń, i.t.d.) Sic! Już Starożytni zdawali sobie w dużym stopniu sprawę ze szczególnej roli związku posiadania w stanie nienaruszanym (nieusuwanym) włosów na głowie przez osoby, które w społeczności miały pełnić określoną funkcję metapsychiczno-medialną względem Bóstwa. Jako przykład przytoczę: u plemion europejskich gdzie w tzw. ideogramie religijnym najbardziej “ubóstwiany” był pierwiastek żeński (Matriarchat) praktykowano do “kontaktu” z Bóstwem: kapłaństwa to, że wybranym i całkowicie poświęconym do żywota jako tzw.”Wieszczki” dziewczynkom nie wolno było obcinać włosów ani kiedykolwiek splamić ciało od mężczyzny (zanieczyścić biologią: śliną, spermą). Były one starannie izolowane od innych ludzi mając zazwyczaj jedną tzw. Matronę (starszą) do stałego kontaktu medialnego ze sprawami społeczności i jedną tzw.Towarzyszkę (młodszą i także wybraną do służby Bóstwu). Drugi przykład: u plemion semickich gdzie jako ideogram religijny przeważa pierwiastek męski (Patriarchat) także obowiązywał, a w Judaizmie obowiązuje do tej pory nakaz czystości oraz całkowity zakaz usuwania owłosienia chłopcom poświęconym do kapłaństwa i jest to zapisane w Prawie mojżeszowym jako bezwzględny warunek zachowania stanu “łaski”.
      Zatem kończąc:
      1. At this article as informational form of published Right® reserved by/on Intelectual Property from Poverty as work of Mrs Anna Eve Zawierucha and Copyright Prepublish Right for United Nations Cultural and Social Research Council 2010©;
      2. From the inspiration over Copyright © 2009-2010 to Łukasz Garczewski as Private Permission that aimly individual consuming this informal Product™ for decission with the problem asked on the end of topic “Ja się zastanawiam. Z wąsami nie jest mi specjalnie do twarzy, ale sprawa szczytna, więc może…”, my conlusion in final and stricte personal offer notice as follow:
      a) Jeśli po intuicyjnym rozważeniu całości problematyki odnośnie sprawy którą uważasz iż jest “szczytna” uznasz konieczność głębokiej i poważnej weryfikacji swojego stanowiska odnośnie męskiego (zatem także Twojego) zarostu, to jestem w stanie konstruktywnie z Tobą współpracować aby optymalnie (i z rzetelnych źródeł) pogłębiać zakres wiedzy do stanu wymaganego przez problem oraz poszerzyć Twój horyzont interdyscyplin zwiększając tymsamym obszar fuzji intelektualnej konieczny do podjęcia bezbłędnej decyzji w sprawie Twej dalszej inicjatywy odnośnie “szczytnej sprawy” (oczywiście wyłącznie w trybie korespondencyjnym i zastrzegam sobie możliwość wyznaczenia odpowiedniej ceny w przypadku specjalistycznej konsultacji z tytułu mojego zangażowania do sprawy:koszty pracy;
      b)Jeśli moje uwagi oraz propozycje uważasz za zwykłe pi…lenie, to po prostu “nie ma sprawy”;
      c)Zastanawiając się ostatecznie we własnym sumieniu, zasięgnij wcześniej opinii Twojej Babci i Przyjaciół których włącznie z Tobą w końcu Pozdrawiam, żegnając się z tutejszą e-stoną interpunkcyjnie kropką.


Napisz komentarz

Required fields are marked *
*
*

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.